* MOMENT PRZED TRAGEDIĄ…

* MOMENT PRZED TRAGEDIĄ * zdjęcie wykonane chwilę przed dzisiejszą strzelaniną na stacji Orlen. 37 latka była zawiedziona kiepskim sosem czotkowym w hod dogu wykonanym przez gwiazdę TVP i Pana Obmajtka, naszego rodzynka rajdowego, który nie dość, że wkurza co niedzielę w rajdzie formułowym to jeszcze okazuje się, że zawodzi w dorywczej pracy podczas rollowania parówek do hod doga #heheszki #orlen #motoryzacja #afera #policja #ciekawostki #polska #samochody #gotujzwykopem Czytaj dalej...

Początek lat 90. Kiedy…

Początek lat 90. Kiedy sprowadzasz używane kilkunastoletnie już autobusy, które i tak są o niebo nowocześniejsze i lepiej wyposażone niż „nowe” produkty gospodarki socjalistycznej. Na zdjęciu ”Babcia” Scania CR111. Jeden z 54 sprowadzonych w 1991 roku ze Szwecji, autobusów dla krakowskiego MPK. Nazywane „cichymi autobusami” (wypluwały z siebie tylko 77 dB, tyle co samochód osobowy). Nadwozie z aluminium, częściowo obniżana podłoga. Luksusem była automatyczna skrzynia biegów czy też fotokomórki w drzwiach. Odznaczały się wysokim komfortem podróży i płynnością jazdy to też często wysyłano je do obsługi linii pospiesznych. Autobusy fabrycznie nie miały otwieranych okien, zostały wiec przerabiane na otwierane przy użyciu elementów m.in. z Ikarusów Jeździły po stolicy małopolski przez 6 lat. Do celów muzealnych został zachowany jeden egzemplarz, który stoi w hangarze, nieczynnej już, zajezdni Czyżyny. Więcej zdjeć w komentarzach, w tym egzemplarza muzealnego (kiedy stał jeszcze na terenie Muzeum inżynierii miejskiej w Krakowie) #ciekawostki #90s #komunikacjamiejska #mpkkrakow #krakow #ciekawostkihistoryczne #autobusyboners #szwecja #motoryzacja Czytaj dalej...

Ramowy sedan…

Ramowy sedan post-NRDowy czyli IFA Wartburg 1.3 Przełom lat 80. i 90. XX wieku w Europie Środkowo-Wschodniej zapisał się jako okres zmian, końca epoki komunizmu i początku ery postsowieckiej; same lata osiemdziesiąte upłynęły pod znakiem napięć społecznych czy kryzysu, który oddziaływał na lokalną motoryzację. Wiadomo, kasy nie było, więc fabryki – nie tylko nasze – rzeźbiły w przestarzałych konstrukcjach, chociaż zdarzały się też nowe projekty pokroju omawianej kiedyś Łady Samary czy wspominanej kilkukrotnie Skodzie Favorit; rzecz jasna były też swoiste patologie jak dzisiejszy bohater. Wartburg 1.3, bo o nim dzisiaj mowa, miał swój początek w latach 70. – wówczas to Czechosłowacja i NRD wspólnie planowały budowę nowego samochodu – PRL miał też brać w tym udział, ale dość szybko zrezygnowano z tego na rzecz licencji na malczana – ostatecznie z całego przedsięwzięcia nic nie wyszło poza skrzyniami do Favoritki , Wartburga czy Trabanta; co ciekawe, w 1974 roku do Wartburga wsadzono silnik ze Skody. W międzyczasie enerdowska IFA produkowała w zakładach VEB Automobilwerk Eisenach dwusuwowego Wartburga 353 oraz prowadziła prace nad własnymi modernizacjami, między innymi Wartburgiem 610M , który wyglądał jak nieślubne dziecko wspomnianego Favorita i seryjnego 1.3, tyle że napędzanego silnikiem z Dacii. pokaż spoiler tutaj ciekawostka, już od lat 50. eksperymentowano z innymi silnikami, między innymi z Wanklem czy czterosuwowym V4 Forda, który napędzał Czytaj dalej...

Choinki ze znaków –…

Choinki ze znaków – specjalność polskich wjazdów na ronda. Jak kierujący ma się skupić na znakach przy takiej redundancji? W komentarzu porównanie z #francja, jakoś choinki nie potrzeba, a drogi są bezpieczeniejsze. #polskiedrogi #prawojazdy #prawo #motoryzacja #samochody #polska Czytaj dalej...