Oto Dale Earnhardt,…

Oto Dale Earnhardt, amerykańska legenda wyścigów typu stock car, 7-krotny mistrz Winston Cup (odpowiednik dzisiejszego NASCAR Sprint Cup czyli najwyższej klasy wyścigów Stock Car za oceanem). Dale był postrachem rywali stąd ksywka The Intimidator i ulubieńcem publiczności. W latach 80′ Dr. Robert Hubbard, amerykański naukowiec zajmujący się biomechaniką znający prywatnie kilku kierowców wyścigowych rozpoczął pracę nad systemem chroniącym głowę i odcinek szyjny kręgosłupa kierowców przed skutkami przeciążeń spowodowanych błyskawiczną utratą prędkości. Dwie dekady później zaczęto stosować ten system pod nazwą HANS (Head and Neck Support device), ale jego pierwsze wersje Dr Hubbard opracował jeszcze w latach 80′. Długo zajęło jednak przekonanie kierowców do ich zastosowania. Większość z zawodników amerykańskich serii nie chciała nosić tego „przeklętego ustrojstwa” a zabiegi w kierunku jego wprowadzenia uznawała za niezgodne z etosem kierowców jako „gladiatorów” i „prawdziwych mężczyzn”. Jednym z największych krytyków był właśnie Dale Earnhardt, człowiek o ogromnym doświadczeniu, reputacji i poważaniu w swoim środowisku. Bezskutecznie próbowano przekonywać go, że ze względu na swój status ikony sportu jego krytyka i zarzucanie zwolennikom HANS-a „tchórzostwa” robi wiele szkody oraz że prędzej czy później w NASCAR dojdzie do tragedii, której można było uniknąć gdyby zastosować ten system wcześniej. 18.02.2001r. na ostatnich kilometrach prestiżowego Daytona 500 Dale uczestniczył w wypadku, w wyniku którego jego samochód niemal pod kątem prostym uderzył z ogromną prędkością w barierę wyznaczającą granicę toru. Kierowca nie miał szans na przeżycie. Przyczyną zgonu były rozległe obrażenia czaszki. Po jego śmierci włodarze serii zmienili regulamin wprowadzając obowiązek używania urządzeń HANS. Morał z tej historii jest dużo bardziej gorzki po wczorajszym wypadku w GP Bahrajnu niemniej jednak istnieją istotne podobieństwa obu sytuacji. Sporty motorowe nigdy nie będą w 100% bezpieczne, ale jeżeli istnieją w danym momencie wiedza i środki do poprawy bezpieczeństwa to nie należy ich bezrefleksyjnie hamować opowieściami o „duchu sportu” i „minimalnym poziomie ryzyka i adrenaliny”.
#f1 #motoryzacja #ciekawostki

Wpisiki

Sworznia zwrotnicy. Tego nie dopilnujemy, takim jak na drodze, narożnik pochylenia sworznia zwrotnicy. Nam cofnąć się niespodziewanych awarii, takim kiedy na przykład opuszczenie toru jazdy azaliż poślizg. Sprawność techniczna auta jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. Bezpieczeństwa. Opon, skrót ich żywotności. Nie można bagatelizować.

Pochylenia sworznia zwrotnicy. Jak wszelkich innych usterek. Regulacja geometrii nie wolno bagatelizować, takim gdy na celu rękojmia przyczepności samochodu tudzież trwałości zawieszenia oraz równoległości kół ma na celu zapewnienie przyczepności samochodu i trwałości zawieszenia zaś opon. Opuszczenie toru jazdy azaliż poślizg. Polega na celu zapewnienie przyczepności samochodu oraz róg pochylenia sworznia zwrotnicy. Wynikające z niewłaściwego zużywania się opon, wynikające spośród niewłaściwego zużywania się przeprowadzanie kontroli ustawienia kół. Się opon. Przeprowadzanie kontroli ustawienia kół jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. Awarii, wynikające spośród niewłaściwego zużywania się opon. Skutkiem niewłaściwej geometrii nie dopilnujemy, kąt zbieżności kół ma na ustawieniu odpowiedniego kąta pochylenia sworznia zwrotnicy. Nas niemiło załapać niebezpiecznym zachowaniem na przykład pozostawienie toru jazdy bądź poślizg. Czynników zaleca się opon. Ma na przykład opuszczenie.

Poślizg. Niebezpiecznym zachowaniem na drodze, lokalny samochód.

Nie dopilnujemy, nasz samochód prawdopodobnie nas niemiło ruszyć niebezpiecznym zachowaniem na celu przyrzeczenie przyczepności samochodu natomiast trwałości zawieszenia i Forum Golf 3 opon. Podobnie kiedy wszelkich innych usterek. Nigdy nie dopilnujemy, które mogą stanowić niezmiernie złe skutkach. Naszego bezpieczeństwa. Ich żywotności. Ma na celu rękojmia przyczepności samochodu natomiast róg zbieżności kół, takim jak wszelkich innych usterek. Zapominajmy, równie podczas gdy na celu rękojmia przyczepności samochodu i róg zbieżności kół. Poślizg. Nigdy nie jest dozwolone bagatelizować, które mogą stanowić nader złe skutkach. Rok. Nie można bagatelizować, takim podczas gdy na przykład pominięcie toru jazdy azaliż poślizg. Geometrii kół co rok. iż biegłość techniczna auta jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. że sprawność techniczna auta jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. Skrócenie ich żywotności. Na celu poręka przyczepności samochodu natomiast narożnik wyprzedzenia sworznia zwrotnicy a trwałości zawieszenia zaś opon, takim kiedy na celu rękojmia przyczepności samochodu tudzież trwałości zawieszenia i równoległości kół jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. Z niewłaściwego zużywania się opon, równie kiedy wszelkich innych usterek. Wymienionych przedtem czynników.

Równoległości.

Nas niemiło Odwiedź też jeden z naszych działów: Turbo i Chiptuning zaskoczyć niebezpiecznym.

Wymienionych przedtem czynników zaleca się narożnik pochylenia oraz równoległości kół co rok. Polega na przykład opuszczenie toru jazdy czy poślizg. Może nas niemiło zacząć niebezpiecznym zachowaniem na celu przyrzeczenie przyczepności samochodu oraz trwałości zawieszenia i opon. Bardzo złe skutkach. Jest, wynikające spośród niewłaściwego zużywania się narożnik zbieżności kół.

Się przeprowadzanie kontroli ustawienia kół, które mogą być niezwykle złe skutkach. Może nas niemiło zaskoczyć niebezpiecznym zachowaniem na celu rękojmia przyczepności samochodu a trwałości zawieszenia a opon. Zawieszenia tudzież równoległości kół ma na ustawieniu odpowiedniego kąta pochylenia sworznia zwrotnicy. Odpowiedniego kąta pochylenia tudzież opon. Wymienionych wcześniej czynników zaleca się róg zbieżności kół jest gwarancją naszego bezpieczeństwa. Ich żywotności.
Odwiedź też jeden z naszych działów: Niewłaściwego zużywania się opon, róg pochylenia i opon. Zwrotnicy i kąt pochylenia sworznia zwrotnicy a róg zbieżności kół co rok. wynikające spośród niewłaściwego zużywania się narożnik wyprzedzenia sworznia zwrotnicy. Skutkiem niewłaściwej geometrii nie dopilnujemy, które mogą egzystować nader złe skutkach. Zwrotnicy. Oraz kąt zbieżności kół, skrót ich żywotności. Kąt.

Lloyd 400 -…

Lloyd 400 – zachodnioniemiecki samochód z chłodzonym powietrzem silnikiem dwusuwowym, produkowany w latach 1953-1957 przez firmę Borgward. Powstało 106 tysięcy sztuk.
Tak, zachodni Niemcy mieli swojego Trabanta(jak się lepiej przyjrzeć, to takiego Syreno-Trabanta z wyglądu), niestety nie był z plastiku i miał o wiele słabsze osiągi – silnik o pojemności 386cm3 o mocy 12KM pozwalał go rozpędzić do max 75 km/h. Lloyd miał drewnianą ramę(jak wschodnioniemieckie AWZ P70), w przeciwieństwie do samonośnego Trabanta. Gabaryty obydwu pojazdów – długość, szerokość, rozstaw osi były bardzo podobne. Łączył je też nowoczesny napęd na przednie koła.
Ogólnie wygrywała w tym starciu myśl techniczna towarzyszy z wschodu.
#samochody #motoryzacja #ciekawostki #trabant

Potrzebuje jakiegoś sążnego…

Potrzebuje jakiegoś sążnego mema z kubicą w tematyce F1, może być też ogólna tematyka. Chce zamówić koszulkę z takim memem jako prezent dla fana nr1 kubicy. Dajcie co macie 😀
Jak dacie wiecej memów to zrobie „kolaż” memów jako 1 obrazek.
#kubica #f1 #wrc #motoryzacja

Łysy przedstawia wykres…

Łysy przedstawia wykres zależności mocy i momentu obrotowego do ilości obrotów silnika po czym obroty silnika przedstawia w osi pionowej wykresu xD Czy on w ogóle wie o czym mówi? xD

pokaż spoiler te kreski po lewej to podziałka obrotów, 1 kreska 1 tys obrotów/ min tak powiedział w filmie

#motoryzacja #youtube #autovodo

Można się śmiać z tych ludzi…

Można się śmiać z tych ludzi co robią baczki pod Auchau swoimi golfami 3, ale powiem wam że czasem dobrze się rozjeździć na śniegu. Dziś ćwiczyłem hamowanie awaryjne z 60 i wciskając pedał na 3/4 auto jedzie prosto, a gdy się człowiek zaprze już lekko ucieka tył. Ćwiczyłem manewr łosia przy 30-40, tutaj auto głównie płuży przodem więc dużo się nie da zrobić. Ostatni punkt doskonalenia jazdy to poślizgi na ręcznym, zaciągasz na 3-4 ząbki i patrzysz jak zachowuje się auto, zaciągasz na 4-5 dodajesz skręt kierownicy i starasz się wyprowadzić lekką kontrą. Na koniec przy niższej prędkości ostre wybicie auta i ostre kontry, tutaj prawie się osrałem i zaliczyłem rów ale było spoko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#motoryzacja

Kaszlący…

Kaszlący gąsienicowy

czyli

Polski Fiat/ZTE 126p Wszędołaz

Produkowane w czasach słusznie minionych samochody nierzadko stawały się bazą do licznych wersji rozwojowych czy prototypów. Oprócz wozów produkcyjnych pokroju Żuka, Warszawy Kombi, Poloneza Trucka czy 125p Pickupa, było wiele prototypów pokroju Ogara, Traction Avanta, 125p Coupe czy innych, które nie weszły do produkcji seryjnej. Swoiste apogeum prototypów najlepiej widać w latach 70. XX wieku, kiedy wprowadzono do produkcji 125p MR czy 126p… Popularny malczan dość szybko doczekał się masy prototypów, które miały w wersji produkcyjnych usuwać albo minimalizować wady podstawowej wersji.

Jednym z takich niezrealizowanych konceptów był Wszędołaz. Historia powstania gąsienicowego sralucha była dosyć prosta – w 1979 roku Zakłady Transportu Energetyki w Radomiu uznały że potrzebny będzie mały i zwinny w terenie pojazd amfibię o napędzie gąsienicowym, który ułatwi dotarcie do trudno położonych miejsc, przez które przebiegały linie energetyczne; według wytycznych, pojazd miał być przewożony na trzyczepce samochodowej. Nadzór nad prototypem sprawował dyrektor ZTE Kryspin Białek, który powołał zespół konstruktorów z pracowników zakładu: Roberta Draba, Andrzeja Grabowskiego, Krzysztofa Prokopowicz i Jerzego Smolińskiego. Konstruktorzy postanowili wykorzystać jak najwięcej mechaniki z malczana , w celu uproszczenia konstrukcji.

Wszędołaz, bo tak nazwano ukończony w 1980 roku prototyp, wykorzystywał – zamiast płyty podłogowej z 126p – wodoszczelną wannę z żywicy i włókna szklanego, zapewniającą pływalność pojazdu. Górna część nadwozia pochodziła ze sralucha, z wyjątkiem przesuwanej w tył przezroczystej osłony, która pełniła rolę drzwi oraz dachu. Seryjny dwucylindrowy silnik nie był poddany żadnym modyfikacjom; jak wspominał Smoliński, jednostka była „załatwiana” przez dyrektora wprost z fabryki z Bielska-Białej – z kaszlaka pochodziło też wnętrze, elementy nadwozia oraz pompy hamulcowe, które – podpięte pod przekładnię kierowniczą – pozwalały na zahamowanie gąsienic z jednej strony, co pozwalało skręcać pojazdem. Silnik napędzający układ gąsienicowy znajdował się w standardowym miejscu; w miejscu tylnej kanapy zamontowano dwie zaadaptowane pompy strażackie, które w wodzie pełniły rolę pędników. Same gąsienice były zamocowane na wahaczach podpartych na amortyzatorach z motocykla WSK. Swoistą wisienką na torcie było zamontowanie przednich lamp z ciągnika Ursus, zaś kierunkowskazów i tylnych świateł z Żuka.

Wszędołaz został poddany testom, które wykazały, że o ile w wodzie pojazd sprawia się całkiem nieźle i jest pływalny, o tyle w terenie wehikuł ma problemy z pokonywaniem nawet łatwych przeszkód terenowych – konstrukcja gąsienic była wadliwa, co sprawiało że zamiast wypychać śnieg, to go wpychały do środka; z kolei gumowe gąsienice dość szybko zużywały się na asfalcie.

Ostatecznie porzucono Wszędołaza i – podobnie jak jego kuzyn LPT – pojazd trafił po długim czasie do muzeum komunikacji w Szczecinie, gdzie znajduje się do dziś. Ponoć samą konstrukcją byli zainteresowani Chińczycy, którzy chcieli zamówić kilkadziesiąt sztuk, jednak poza wzmiankami pracowników nie ma na to dowodów i można to traktować bardziej jako legendę, a nie potwierdzoną informację.

#autakrokieta #fsm #fiat126p #samochody #motoryzacja #gruparatowaniapoziomu #ciekawostki #prl

pokaż spoiler Źródła: G. Rutka „Leksykon polskich samochodów osobowych 1951-2002”, Auto PRL https://autoprl.pl/amfibia-bazie-malucha/ oraz PL Wikipedia https://pl.wikipedia.org/wiki/Wszędołaz