Mam Skodę Rapid 1.0TSI z…

Mam Skodę Rapid 1.0TSI z grudnia 2017, prosto z salonu i uwaga, po 55k km wreszcie coś się popsuło!

Wg „znafców” powinienem mieć już co najmniej drugi silnik, a tu oleju brać nie chce, mało palli, zawsze niezawodna i nareszcie doczekałem się, pierwsza usterka!

Wybiły się łączniki stabilizatorów z przodu, 90zł sztuka.

pokaż spoiler pominę fakt, że to skutek telepania się od roku po „duktach” (bo ulicami tego nazwać nie można) prestiżowych przedmieść Warszawy. Sąsiad mnie pocieszył, że i tak nie jest źle bo w jego Fiacie 500 przednie amortyzatory wylały się przy 20k xD
#motoryzacja #auta #skoda #mechanikasamochodowa