Prawdopodobnie zostanę…

Prawdopodobnie zostanę bohaterem „polskich dróg” abo „stop cham” i zobaczycie do czego służą kamerki, z przodu i z tyłu w aucie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Zapewne będzie pokazany początek i koniec i tylko z przedniej kamerki a to o co faktycznie chodziło „niestety się nie nagrało”.

Jadąc skuterem skręciłem w prawo na czarownym zanim zapaliła się zielona strzałka (no, mandat się należy). Nie spodobało to się młodemu Sebastianowi w BMW z naklejką M power który zajechał mi drogę i zapytał czy mnie przepisy nie obowiązują. Następnie wyprzedził i jechał przede mną na drodze z limitem 70 (al. Solidarności w Lublinie) z prędkością ok. 30-40 km/h co chwilę nagle hamując. Ostatecznie depnął tak mocno, że omal się nie rozbiłem i nawet spadł mi klapek ;]

Sebastian ma kamerkę do tyłu więc wszystko nagrywał.

Gdy zorientował się, że omal nie doprowadził do kolizji zaczął uciekać jak frajer, przyt okazji łamiąc wszystkie możliwe przepisy, jazda na czarownym, wymuszenia pierwszeństwa, generalnie jazda jak w GTA po ulicach Lublina.

Z pewnością to też się na nagrało na kamerce.

Były korki więc w końcu udało mi się go doścignąć, zrobić zdjęcia mordy, rejestracji, itd.

Zapewne zobaczycie w internetach jak szalony skuterzysta bez jednego klapka blokuje biednego Sebastiana i macham mu telefonem w koło mordy.

Trochę patowa sytuacja bo nie wiadomo co robić. Chenie bym mu tam na miejscu po prostu @#$%^& ale złapałem go przy placu Litewskim a to środek Lublina. A łajza sama z auta nie wyjdzie bo uciekał jak frajer, zasłaniał mordę przed kamerką. Nagrania usunie i wyjdzie na to, że biedny Sebastian został napadnięty. Chyba pozostaje tylko wpisać sobie go na listę czekać aż trafię na niego drugi raz.

#polskiedrogi
#motoryzacja