Samuel Pereira nie zna angielskiego i przeprowadza w tym języku rozmowę

Pereira zapytał wyborców – jak sam go nazywa – „Joy Bidena” o kwestię Black Lives Matter. Najpierw z trudem się wysłowił, później nic nie zrozumiał i w kółko zadawał to samo pytanie, rozsławiając na świecie polskie standardy dziennikarstwa za 2 miliardy złotych rocznie.